272slowa.pl

Zaoraszamy do nas, forum dyskusyjne fragxperts.pl

Kto ma prawo do zachowku?

Post Reply

Page: 1

Author Post
Member
Registered: Nov 2013
Posts: 47
Location: Radom
czy byliście kiedyś wplątani w sprawę spadkową? Jak to się skończyło? Kto ma realne prawo dla zachowku, jak to wychodzi w praktyce? Zapraszam do dyskusji i wymiany doświadczeń. Później może podzielę się swoją historią.
Member
Registered: Jul 2015
Posts: 60
Location: Warszawa
hmm. Kto ma prawo do zachowku? Powinno być tak, że Ci, którzy faktycznie mieli na sercu los zmarłego za jego życia. Niestety ludzie są różni i czasami przypominają sobie o bliskich dopiero wtedy, jak mogą za to dostać jakieś pieniądze. U mnie w rodzinie było tak z mamą i moim bratem. Mama poważnie chorowała, ja z nią mieszkałam, opiekowałam się, a brat wyjechał i miał nas gdzieś, dzwonił ewentualnie dwa razy do roku… ale jak mama zmarła to zaczął być problem ze spadkiem, bo nagle znalazł czas, by przyjechać do kraju i mnie męczyć, że to też jego pieniądze. A jeśli chcesz poczytać o prawie zachowku to możesz przeczytać ten artykuł https://www.adwokat-radel.pl/kto-ma-prawo-do-zachowku, zwięźle i sensownie wyjaśnili.;)
Member
Registered: Nov 2013
Posts: 47
Location: Radom
i jak skończyła się ta historia z bratem?
Member
Registered: Jul 2015
Posts: 36
Location: Radom
u mnie nie było takich problemów, po śmierci taty spadek dostała mama i my, dzieci. Zgodziliśmy się i nie było żadnych pretensji. Przykre, że czasem ludzie nie umieją się tak normalnie zachować.:(
Member
Registered: Jul 2015
Posts: 60
Location: Warszawa
było ciężko, bo w zasadzie brat nic rażącego nie zrobił. Nie podtruwał jej czy coś, a podobno i takie historie bywają.;) udało się nam udowodnić, że brat zaniechał obowiązków rodzinnych, w ogóle nie troszczył się o matkę, tylko ja się nią opiekowałam. Dzięki przychylnym sąsiadom, świadkom i oczywiście adwokatowi.;)
Member
Registered: Jul 2015
Posts: 28
Location: Tarnobrzeg
prawo do zachowku mają dzieci, małżonek, czasem wnuki, rodzice zmarłego. Na szczęście ja znam takie sprawy tylko z opowieści na razie.;) na tej stronie adwokat-radel.pl jest kilka fajnych artykułów o prawie…
Member
Registered: Nov 2013
Posts: 47
Location: Radom
u mnie chodzi o śmierć małżonki, ale po zapoznaniu się z artykułem i poważniejszej dyskusji z rodziną wychodzi na to, że jednak się dogadamy i nie będzie tak źle jak się bałem.
Member
Registered: Jul 2015
Posts: 60
Location: Warszawa
no bo to wszystko zależy od nastawienia ludzi. Jak nie są zbyt roszczeniowi i wredni to idzie się dogadać, a adwokat pomoże to szybko jakoś zamknąć. Gorzej jak sprawa idzie na noże i to jeszcze na dodatek plami pamięć o zmarłej… nikomu nie życzę czegoś takiego.;)

Post Reply

Page: 1